X

MINISTERSTWO ZDROWIA WCISKA BRANŻY KOTA W WORKU! STAWKA: KILKADZIESIĄT MILIARDÓW ZŁOTYCH…

Ministerstwo Zdrowia odmawia ujawnienia treści projektu nowej ustawy tytoniowej, którą planuje podpisać i skierować do dalszych prac legislacyjnych w ostatnich godzinach przed dymisją rządu.  –  Nikt, oprócz urzędników ministerstwa, nie zna treści dokumentu, który ma regulować rynek wart kilkadziesiąt miliardów złotych i może niebezpiecznie faworyzować interesy wielkich firm tytoniowych – alarmuje stowarzyszenie eSmoking Association.

Od maja 2016 roku we wszystkich krajach członkowskich mają obowiązywać regulacje nowej europejskiej dyrektywy tytoniowej uchwalonej w kwietniu 2014 roku. Krajowe przepisy z dyrektywą ma harmonizować nowelizacja  ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych przygotowywana przez Ministerstwo Zdrowia.  Kilka tygodni temu resort zamknął proces konsultacji społecznych i opracował ostateczny projekt ustawy.  Minister zdrowia i jego zastępcy planują w  ostatnich dniach swojego urzędowania podpisać dokument i skierować do dalszych prac legislacyjnych.

28 października br. stowarzyszenie eSmoking Association wystąpiło do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o pilne udostępnienie treści projektu nowelizacji tzw. ustawy tytoniowej, która ma zostać zatwierdzona przez kierownictwo resortu. eSA złożyło wniosek o publikację w rządowym rejestrze procesu legislacyjnego – legislacja.rlc.gov.pl, wszystkich uwag zgłoszonych w ramach konsultacji społecznych po konferencji uzgodnieniowej w dniu 15 września br. Ministerstwo Zdrowia zignorowało wnioski eSmoking Association.

Jesteśmy bardzo poważnie zaniepokojeni faktem, że Ministerstwo Zdrowia nie ujawnia treści projektu ustawy,  która może wzmocnić interesy firm tytoniowych w walce z e-papierosami. Ukrywanie treści projektu ustawy opracowanej po zamknięciu etapu konsultacji społecznych jest w naszej ocenie naruszeniem zasady transparentności procesu legislacyjnego – mówi Jerzy Jurczyński ze stowarzyszenia eSmoking Association.

Brak dostępu do ostatecznej wersji projektu Ustawy dla podmiotów zaangażowanych w konsultacje publiczne jest nie tylko sprzeczne z zasadną transparentności procesu legislacyjnego w Polsce, ale także sprzeciwia się podstawowej idei samych konsultacji publicznych. Podkreślić bowiem należy, iż konsultacje publiczne mają z samego założenia stanowić formę dialogu z obywatelami oraz być pewnego rodzaju forum wymiany myśli i poglądów w kwestiach społecznie istotnych. Konsultacje publiczne, stanowiące w istocie jedną z form urzeczywistnienia społeczeństwa obywatelskiego, nie są możliwe bez swobodnego przepływu informacji między podmiotami w nich uczestniczących. Wskazuje się, iż konsultacje „powinny być prowadzone w sposób otwarty i powszechny, zapewniający każdemu obywatelowi dostęp do konsultowanych dokumentów i możliwość wypowiedzenia się, a także otrzymanie możliwie pełnie uargumentowanych odpowiedzi na zgłoszone uwagi” (por. „Wytyczne do przeprowadzania oceny wpływu oraz konsultacji publicznych w ramach rządowego procesu legislacyjnego opracowane przez Rządowe Centrum Legislacji”).

Ponadto zgodnie z § 48 ust. 1 Regulaminu Rady Ministrów „organ wnioskujący dokonuje zmian w tekście projektu dokumentu rządowego na podstawie przedstawionych stanowisk oraz ustaleń dotychczas przyjętych w toku uzgodnień, konsultacji publicznych lub opiniowania projektu”, zaś „zmieniony projekt dokumentu rządowego organ wnioskujący przedstawia:

1)    podmiotom, o których mowa w § 35 ust. 1 i 2 – chyba że zakres zmian projektu jest nieznaczny;

2)    podmiotom, którym przekazał projekt do zaopiniowania, oraz podmiotom, do których skierował projekt w celu przedstawienia stanowiska w ramach konsultacji publicznych – w przypadku wprowadzenia istotnych zmian w obszarze zainteresowania tych podmiotów.”

 

Zgodnie z § 20 przedmiotowego regulaminu organem wnioskującym w przypadku Projektu Ustawy jest Minister Zdrowia. Nie budzi więc wątpliwości fakt, iż pozostawione bez odpowiedzi wnioski eSmoking Association, kierowane były do właściwego organu.

Co więcej, w czerwcu 2015 roku opracowano tzw. Siedem Zasad Konsultacji, stworzone w ramach programu  „Lepsze regulacje 2015” jako dokument zalecany do stosowania w ministerstwach. Do owych podstawowych zasad konsultacji społecznych, które powinny zostać wdrożone przez wszystkie ministerstwa, zalicza się m.in. zasadę przejrzystości, zgodnie z którą „informacje o celu, regułach, przebiegu i wyniku konsultacji muszą być powszechnie dostępne; jasne musi być, kto reprezentuje jaki pogląd” oraz responsywności, zgodnie z którą „każdemu, kto zgłosi opinię, należy się merytoryczna odpowiedź w rozsądnym terminie (podanym na początku konsultacji, przed rozpoczęciem kolejnego etapu legislacyjnego), na przykład w formie odpowiedzi zbiorczych” (por. Siedem Zasad Konsultacji, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji).

W świetle powyższego nie budzi wątpliwości fakt, iż brak udostępnienia projektu ustawy przez Ministerstwo Zdrowia nie tylko narusza uzasadniony interes eSmoking Association, ale jest też sprzeczne z podstawowymi zasadami dotyczącymi przeprowadzania konsultacji publicznych.